Wcześniej

Można powiedzieć, że po temacie wcześniactwa prześlizgnęłam się gładko i szybko. Urodziłam pod koniec 36 tygodnia. Dla bliźniaków to statystycznie średnia długość trwania ciąży, więc zawsze słyszałam, że „bardzo ładny wynik”. Spędziły odpowiednio dwie i cztery doby w inkubatorze. Od początku oddychały samodzielnie i jadły z butelki. Pięknie przybierały na wadze na maminym mleku. Niemniej mają w książeczkach adnotację „wcześniactwo”.

Czytaj dalej Wcześniej